02 Sty 2018

Jak podatkować współpracę?

Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł niedawno, że Uber powinien być traktowany jako firma transportowa, a więc na równi z korporacjami taksówkarskimi. W najnowszym raporcie opublikowanym przez Komisję Europejską analitycy CASE omawiają szereg dalszych wyzwań regulacyjnych, jakie czekają tzw. gospodarkę współpracy – w tym firmy takie jak Uber i Airbnb – w Unii Europejskiej.

W raporcie Komisji Europejskiej pt. Przegląd literatury na temat opodatkowania, przedsiębiorczości i gospodarki współpracy (tytuł oryg. Literature Review on Taxation, Entrepreneurship and Collaborative Economy) eksperci CASE analizują współzależność systemu podatkowego i przedsiębiorczości w krajach Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście szybko rozwijającej się gospodarki współpracy. Terminem „gospodarka współpracy” określa się ogół transakcji, które są zawierane za pośrednictwem platform internetowych, posiadają system recenzji umożliwiający ocenę wiarygodności kontrahenta i dotyczą uzyskania dostępu do zasobu, a nie przeniesienia praw własności. Przykładami platform tworzących gospodarkę współdzielenia są m. in. Airbnb, BlaBlaCar, TaskRabbit oraz Uber. Gospodarka współpracy rozwija się bardzo dynamicznie: w latach 2013-2015 jej wartość w Europie wzrosła o 180%, z 10 mld euro do 28 mld euro. Jednocześnie, będąc nowym zjawiskiem, niesie ze sobą szereg wyzwań regulacyjnych, w tym takich, które dotyczą płacenia i pobierania podatków.

Jednym ze znaków zapytania może być ustalenie statusu użytkowników niektórych platform, na przykład kierowców Uber. W zależności od zaklasyfikowania ich jako pracowników lub samozatrudnionych konsekwencje podatkowe różnią się diametralnie. Choć Uber przekonuje, że jego kierowcy są samozatrudnieni, w Wielkiej Brytanii zapadły wyroki określające ich jako pracowników. Niektórzy eksperci wskazują, że podział na zatrudnienie i samozatrudnienie w ogóle nie znajduje zastosowania w przypadku gospodarki współpracy i należy uzupełnić go innymi kategoriami. Takie rozwiązania już są praktykowane – na przykład w Belgii wprowadzono specjalną stawkę podatkową na roczny przychód uzyskany z gospodarki współpracy w wysokości do 5000 euro.

Inną trudnością może być rozliczanie przychodu uzyskanego z wynajmu nieruchomości za pośrednictwem popularnej platformy Airbnb. Co do zasady, wynajmujący są zobowiązani do ujęcia przychodu z wynajmu w rocznym rozliczeniu podatkowym. Nie wszyscy wynajmujący dopełniają jednak tego obowiązku, co jest trudne do wykrycia przez organy podatkowe.

Niektórym wynajmującym brakuje odpowiedniej wiedzy na temat zobowiązań podatkowych, inni obawiają się ujawnienia tożsamości w związku z możliwym naruszeniem przepisów o najmie krótkoterminowym, jeszcze inni wprost unikają opodatkowania. Wielu wynajmujących nie zdaje sobie również sprawy z obowiązujących podatków miejscowych, które powinni opłacić ich goście.

W naszym raporcie wskazujemy, że platformy internetowe – pośrednicy w gospodarce współpracy – mogą pełnić konstruktywną rolę w systemie podatkowym. Mogą one doradzać swoim użytkownikom przy rozliczeniach podatkowych, informować o ich przychodach organy podatkowe, a nawet pobierać i przekazywać należności podatkowe. Najdalej w tym kierunku poszedł estoński system e-Estonia – pierwszy w pełni zdigitalizowany system administracji podatkowej w Europie. Wprowadza on między innymi możliwość dobrowolnego przekazywania informacji o przychodzie organom podatkowym, a także ułatwia testowanie nowych rozwiązań podatkowych takich jak „indywidualne konta przedsiębiorców”, w ramach których stosuje się uproszczone opodatkowanie. Z kolei w  niektórych regionach Francji urzędy podatkowe nawiązały współpracę z Airbnb w zakresie pobierania podatków.

Gospodarka współpracy jest napędzana przez nowoczesną technologię i stanowi odzwierciedlenie współczesnych trendów społecznych. Jej dynamiczny rozwój budzi spory entuzjazm, ale jednocześnie niesie ze sobą szereg nowych wyzwań regulacyjnych, w tym podatkowych. Zapraszamy do zapoznania się z naszym raportem, w którym wskazujemy, jak podatkować, by nie zniechęcać do współpracy.

Krzysztof Głowacki, ekonomista w CASE – Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych

 

uber

 Photo: Flickr, Mark Warner, CC BY 2.0